No i trafiła kosa na kamień, a dokładnie Pobieraczek.pl trafił na UOKiK (i SOKiK). Rozniosła się po kraju wiadomość: UOKiK wygrywa w sądzie - Pobieraczek.pl. Wiadomość tę opublikował na swoich stronach UOKiK a następnie została ona rozdmuchana po sieci przez masę serwisów: m.in.: Dziennik Internautów, prawo.Vagla.pl, marketing-news.pl, signs.pl i wiele innych. Oczywiście nie mogło zabraknąć także Dziennika Gazety Prawnej. No ale co ten wyrok tak naprawę oznacza dla Użytkowników Pobieraczka? Jak dochodzić swoich praw?
Nie będę tu przeklejał treści z różnej maści serwisów i stron samego UOKiK. Warto jednak spojrzeć na wpis Vagli z 7-04-2010 r., w którym zamieszcza link do decyzji UOKiK RWR-6/2010. Warto ową decyzję przeczytać bo przecież o niej tyle szumu. Cały dokument liczy sobie 42 s. i w szczególności powinny go przeczytać osoby zainteresowane odzyskaniem pieniędzy. Z decyzji tej dowiemy się między innymi o podstawach prawnych, na których została ona wydana i dlaczego można dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych. W sumie chodzi o ok. 100 zł od głowy, która korzystała z Pobieraczka i następnie zapłaciła zgodnie z żądaniem Eller service s.c. No więc jak należy dochodzić zwrotu owych 100 zł i czego jeszcze można żądać?