Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awizo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awizo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 stycznia 2014

O wizerunek trzeba dbać

Jak już wszystkim wiadomo od 1 stycznia obsługę pocztową sądów i prokuratur zapewnia Polska Grupa Pocztowa S.A. Tym samym Nowy Lepszy Bo Tańszy Operator Pocztowy zastąpił monopolistę - Pocztą Polską S.A. Było (i jest nadal) wiele obaw odnośnie tego jak będą funkcjonowały doręczenia przesyłek sądowych po zmianie operatora. Sieć dostarcza wiele zabawnych, ale i niepokojącyh przykładów jak odbiór listów sądowych w sexshopie czy monopolowym. Nawiasem mówiąc ironią losu byłoby odebranie wezwania na rozprawę karną w sprawie o prowadzenie pojazdu po spożyciu właśnie w monopolowym :). Przykładów jest wiele. Ja odsyłam w szczególności do tekstów na blogu Sub iudiceTo jest kiosk "Ruchu", ja tu wezwania mam!Przejściowe trudności oraz na TOK FM Zamieszanie z przesyłkami z sądu, fala krytyki, ale są i głosy pozytywne [TWÓJ PROBLEM - MOJA SPRAWA].

Osobiście z tych wszystkich zgłaszanych obaw martwią mnie w szczególności dwie kwestie.

piątek, 11 października 2013

Elektroniczne awizo i potwierdzenie doręczenia

Na początku września wyrażałem pewne obawy odnośnie nowych e-usług Poczty Polskiej: Mobilne awizo na poczcie. Od tamtego czasu zdążyłem jednak przetestować nowe usługi i muszę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczony.

Elektroniczne awizo działa w ten sposób, iż zamiast papierowego zawiadomienia w skrzynce pocztowej (nie komentuję oczywistej oczywistości, iż listonosza na oczy nie widuję), że w UP znajduje się dla mnie przesyłka nadana "poleconym" otrzymuję e-mail lub SMS (wg własnego wyboru) z analogicznym powiadomieniem. Wybrałem opcję powiadomienia mailowego bo to co mam na skrzynce mailowej to o tym zwykle nie zapominam a z SMS-ami bywa różnie, głównie z tego powodu, że nie mam w telefonie opcji pozostawienia SMS-a w wersji NIEPRZECZYTANE. Wiadomość mailowa wygląda tak:

niedziela, 1 września 2013

Mobilne awizo na poczcie

Poczta Polska za pośrednictwem rzecznika informuje na łamach serwisu Dziennika Gazety Prawnej (informacja pojawiła się w artykule: Rewolucja w Poczcie Polskiej: Awizo dostaniesz e-mailem lub SMS-em) o zamiarze wprowadzenia nowej usługi: mobilnego awizo. Zgodnie z podaną informacją mobilne awizo może docelowo zastąpić papierowy dokument.

W praktyce sądowej takie dokumenty jako potwierdzenie doręczenie mają ogromne znaczenie. Potwierdzenie doręczenia jest dokumentem dowodzącym w sposób, co do zasady bezsporny, że określony adresat odebrał przesyłkę w określonym dniu. Aktualnie takie dowody czy to w oryginale czy to jako kserokopie są dołączane do pism procesowych. Co się natomiast stanie, gdy dokument papierowy zostanie zastąpiony e-mailem czy sms-em?

Mam nadzieję, że PP o tym także pomyśli. Nie wiedzę problemu w wydrukowaniu e-maila otrzymanego od placówki pocztowej z potwierdzeniem otrzymania poczty czy też potwierdzeniem jej doręczenia. Mam jednak nadzieję, że odpowiednie osoby zadbają, aby ów e-mail był weryfikowalny i nadal mógł pełnić swoją doniosłą funkcję dowodową.



Pokrewne tematy:


czwartek, 1 grudnia 2011

Na poczcie wystarczy zwykłe pełnomocnictwo


W Dzienniku Gazecie Prawnej pojawił się artykuł  pt. Poczta nie może żądać specjalnego pełnomocnictwa doodbioru listów. Mam nadzieję, że przeczytają go wszystkie Panie w okienkach Poczty Polskiej S.A. Owe Panie żyją bowiem w świętym przekonaniu, błogiej nieświadomości, pomroczności jasnej lub innym stanie pozwalającym negować istnienie przepisów prawa cywilnego i pocztowego. Dla tych którzy ze zjawiskiem się nie zetknęli wyjaśniam, iż Pani w okienkach pocztowych wymagają dla odebrania przesyłki pocztowej pełnomocnictwa pocztowego, oczywiście płatnego ignorując pełnomocnictwa udzielone na zasadach ogólnych.

Sam raz spotkałem się z sytuacją, w której Pani w okienku pocztowym nie uwzględniła udzielonego przeze mnie pełnomocnictwa. Na poczcie miałem do odebrania paczkę awizowaną. Z pewnością nie było to pismo sądowe. Z uwagi na godziny otwarcia owego urzędu pocztowego i moje godziny pracy poprosiłem narzeczoną o odebranie paczki. Udzieliłem jej stosownego pełnomocnictwa na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. Po powrocie do domu dowiedziałem się, iż moja narzeczona nie odebrała przesyłki, gdyż Pani z okienka zażądała od niej pełnomocnictwa w formie aktu notarialnego <sic!>. Zdębiałem ,wywaliłem oczy na wierzch i poszedłem kolejnego dnia na pocztę osobiście (musiałem wcześniej wyjść z pracy). Przesyłkę odebrałem i zapytałem jak to jest z tym pełnomocnictwem do odebrania paczki. Dowiedziałem się, iż wymagane jest pełnomocnictwo pocztowe. Na pytanie: "To dlaczego wczoraj Pani koleżanka żądała pełnomocnictwa formie aktu notarialnego?" Pani jedynie wzruszyła ramionami i powiedziała, że na za koleżankę nie odpowiada. Przy takiej odpowiedzi drążenie tematu pełnomocnictwa ogólnego odpuściłem sobie. I to był błąd! Bo kto ma te biedne Panie wyprowadzać z nieświadomości jak nie korzystający z Poczty?